Menu
menu      Strona Główna
menu      marmurowe schody Galeria
menu      MARMUR CENA
menu      marmur pl
menu      Marmur Wyroby
menu      Marmury Elgina
menu      Mario onlline
menu      martwica tkanek
menu      Marysia i krasnoludki
menu      Maria Malicka
menu      Marriott Warszawa Telefon

Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla zapytania: marmur w łazience





Temat: Kocham NYC;-)
Kocham NYC;-)
Nasza kochana prasa(Sverige) podala, ze jesli ktos reflektuje, to moze sobie
kupic mieszkanko w NYC. Ale zeby trgo dokonac to trzeba miec 500 milionow
koron w kieszeni, w banku, albo w szklanym sloiku pod grusza.
Opisuje mieszkanko:
Manhattan, nadbudowka nad Pierre Hotel przy 5th Avenue, przy Central Park.
1100 m2,trzy pietra, 16 pokoi,9 lazienek, 6 kominkow marmurowych, 4 tarasy z
widokiem na CP, livingroom ma 260 m2 a w nim sufit na wysokosci 7 m.
Oczywiscie nie nalezy zapominac o miesiecznych kosztach: 333 000 koron(mozna
w dolarach )za kupiona wlasnosc trzeba zaplacic, ale za to ma sie...za darmo
sprzatanie mieszkanaka i calodobowy serwis( nie napisali, co wchodzi w ten
serwis, spryciarze). No , niezle, uwazam.
Sa dwa zdjecia mieszkanka ten livingroom i lazienka, no niezle, nawet bym
reflektowala, ale musze wiedziec , co wchodzi w calodobowy serwis;-)

Wg agencji"Expressen";-)jest to najdrozsze mieszkanie jakie kiedykolwiek
wystawiono do sprzedazy na Manhattanie.Martin Zweig, kupil je za 155 mln
koron w 1999, a sprzedaje za 500 milionow. No, niezle.

Jag älskar New York, to znaczy I love New York ;-)






Temat: Kraj "zrob to sam" ale nie do konca...
Podpisuje sie rekami i nogami. I dodam jeszcze jedno. Nie cierpie amerykanskiego kiczu w lazienkach. Slabo mi sie robi jak widze marmurowe blaty i lastriko, blleeeee. Marny strasznie wybor plytek, no chyba ze z kamienia naturalnego albo w wypasionym sklepie z impotem z wloch. Cena zreszta niedozeczna.
Ja z mozolem ucze sie piec chleb :(






Temat: czy w tym kraju nie mozna normalnie?
Ok, ale nie wmówisz mi ze branie za mieszkanie 200,000 jest w
porzadku, skoro parcypcja to koszt ok. 80,000
Chyba na podłodze w calym mieszkaniu musiałby być marmur, najlepsze
meble i mega wypasione AGD w kuchni, bo tradycyjne mieszkanie z TBSu
w ktorych bylam to panelmi na podłodze za 50zl/m2, uzadzona lazienka
i średniej klasy meblami w kuchni to nie jest koszt 120,000!!!




Temat: Kupię 3 pokojowe
Mam do sprzedania mieszkanie 64 m2 w Śródmieściu (Żeromskiego). Nowa plomba
(2001) 7 piętrowa, mieszkanie na 6 piętrze, jest winda. Luksusowo urządzone:
zabudowa kuchni + markowy sprzęt AGD (lodówka, zmywarka, płyta gazowa,
piekarnik, wyciąg), urządzona łazienka (z bidetem), szafy wnękowe, drzwi
antywłamaniowe, tynki strukturalne, marmurowe parapety. Z balkonem. Komórka
(4m2) na piętrze. Cena 265 tys. Tel. 603-851-247



Temat: Sprzedam mieszkanie 3 pokojowe - lux, Śródmieście
Sprzedam mieszkanie 3 pokojowe - lux, Śródmieście
Mam do sprzedania mieszkanie 64 m2 w Śródmieściu (Żeromskiego). Nowa plomba
(2001) 7 piętrowa, mieszkanie na 6 piętrze, jest winda. Luksusowo urządzone:
zabudowa kuchni + markowy sprzęt AGD (lodówka, zmywarka, płyta gazowa,
piekarnik, wyciąg), urządzona łazienka (z bidetem), szafy wnękowe, drzwi
antywłamaniowe, tynki strukturalne, marmurowe parapety. Z balkonem. Komórka
(4m2) na piętrze. Cena 265 tys. Tel. 603-851-247



Temat: po pobycie na Solcu....
witam
wielokrotnie jużpisałam o swoim porodzie na Solcu IX.2003 i mam nadzieję że jak
tylko zdecyduję sięna drugie dzieciątko to będę rodziła tam i tylko tam.
Skoro piszesz że zdecydowałaś się rodzić w Damianie i to poprzez cc to przykro
mi bardzo ale wydaje mi się że nie bardzo wiesz o czym piszesz.
Ja wolałam żeby ktośsię o mnie troszczył z dobrej woli a nie za pieniądze.
Marmury, oddzielne i przepięknie urządzone łązienki nie pomogą i nie ulżą w
bólu po porodzie.
Ja rodziłam siłami natury i wszystkie salowe, położne za każdym razem jak
tylko wchodziły do sami to interesowały się czy nie trzeba którejś z położnic -
kolejne super określenie pomóc przy zmianie podkładu, smarowały mnie super
maściami przeciwbólowymi i przyspieszającymi gojenie i zawsze miały ciepłe
słowo na nasze pojękiwania że strasznie boli.
Skoro kierujesz się w swoim podejmowaniu decyzji komfortowymi warunkami i tym
żeby ktośzrobił Ci cięcie cesarskie na życzenie to włąśnie pokazujesz że chyba
nie wiesz dziewczynow co się wpakowałaś zachodząc w ciążę. Brudne pieluszki z
kupką, bolące brodawki - o ile przewidziałąśw tym wszystkim fakt że będziesz
karmićpiersią - chyba że to też nie jest na twoim poziomie..

sorry ża tak wiele zimych słów ale zważ na to że nie wszystkich stać na
opłącenie porodu za 6-8 tysięcy i mają o wiele mniejszy wybór.

Pomimo to życzę Ci oby Twe dzieciątko urodziło się zdrowe i niczego mu nigdy
nie brakowało a w szcezgołności miłości rodziców




Temat: Moje prywatne imprezowe odkrycie
"> > A o saturatorze słyszałam fatalne opinie.
>
> A jednak poszłaś?:)"

A ty nie masz zwyczaju weryfikować takich informacji? To jesteś skazana
wyłącznie na zdanie innych ludzi...

Z powyższych trzech knajp zdecydowanie najfajniejszy jest Skład. Może dlatego,
że właścicielki są dość "przejęte" klubem i jego klimatem, a nie samą kasą.

"> > przeraża ohydna łazienka (smród).
> Jak w większości knajp w Warszawie...no chyba że Cynamon czy cuś.."

CZYSTO może być wszędzie i wonieć mniej organicznie niż w saturatorze. To nie
kwestia marmurów tylko detergentu i ścierki. I pomyślunku.

Co ciekawe - w Zwiąż mnie nie śmierdzi, mimo , że drogich kafelków nie ma. W
"Łysym Pingwinie" (też w końcu Praga i bez kafelków) czy W Oparach - też nie
śmierdzi. Kwestia czystości li i jedynie.




Temat: Jakie kolory preferujecie w mieszkaniu.
Kolory scian i sufitow: kolorowe, bron boze nie szpitalno-biale, lubie
polaczenia stonowanej szarosci z akcentami w kolorze terrakoty, lubie
polaczenia roznych „kremobrazow“ (czyli w odcieniu brazu, ale jasne), lubie
pomieszczenia niebieskie, nie lubie zdecydowanie zoltych i zielonych.

Podloga: tylko parkiet, marmur jest na nasze klimaty optycznie za zimny
(pomijam lazienki i kuchnie)

Meble: bron boze IKEA, ja najbardziej lubie kombinacje tych starych po prababci
z nowoczesnymi „wygibasami z metalu“ itp, nie cierpie skorzanch sof, bo sie
czlowiek do nich przykleja. Takie aksamitne w kolorach ciemnoniebieski /
ciemnoczerwony polaczonych z ciemnym drewnem albo wisnia (te niebieskie) lubie
najbardziej

Kuchnia: wizualnie podobaja mi sie te „otwarte pod schodami“, ale sama takiej
miec nie chce, bo mam tradycyjnie zakodowane w glowie, ze kuchnia to osobne
pomieszczenie, co ma swoj wlasny stol przy ktorym prowadzi sie babskie
nasiadowy.

Wazny detal, o ktorym zapomniales: dekoracje. Nie lubie plakatow na scianach, a
juz takie przypiete pinezka i bez ramek to zupelna dyskwalifikacja. Lubie duze
nowoczesne obrazy, nie lubie pejzazy i „jeleni na rykowisku“. Bardzo lubie
kombinacje „klasycznej“ sztuki europejskiej z wytoworami ludowymi z np. Afryki
badz Azji.

Nie znosze, jak mieszkania sa przeladowane badz zagracone. Lubie wielkie okna,
ogrody zimowe i duze tarasy.

Czy to wystarczy na wymiane? Oczekuje teraz Twojego wkladu…

Xurek




Temat: cokol domu i schody
z kamienia zrobisz wszystko
od elewacji
tarasu
kominka
lazienki
do posadzki

moze byc lupany
to ten wystajacy:)
ciety
polerowany
obrabiany rylcem
/te najbardziej mi sie podobaja:)/

z kamienia zrobisz wszystko
widzialas dawida michala aniola:)

to tylko kwestia ceny

pzdr.

ps.
odradzam marmur na zewnatrz
to nie nasz klimat



Temat: Spór o chiński kamień na Krakowskim Przedmieściu
Obyś się nie zdziwił i na doatek to g...no wcale n
ie jest tańsze. Wygląda to tak. Chcesz kupić produkt trwały. Masz do wyboru
chiński za 100 i europejski za 200. Wiec najpierew kupujesz ten za 100 -
rozpada się w tydzień więc jak jesteś głupi to kupujesz kolejny za sto aż w
końcu idziesz po rozum do głowy i kupujesz ten za 200 bo zależy ci żeby
przestać się w końcu denerwować i w sumie wydałeś 400. Wiem co muwię - już
kupowałem tanią chińską (guw...nianą) armaturę do łazienki tanie chinskie
lampy. jak widzę coś z napisem made in china to odrazu wyrzucam do kosza
Położą ten marmur oa po tygodniu to g..wno się rozkruszy zobwaczysz



Temat: DYLEMAT!!!!
Wydaje mi się, że TBS to nie jest najlepsze rozwiązanie. Wpłacasz sporo (choć,
rzeczywiście bez porównania mniej w stosunku do własnego mieszkania), czynsze
spore (moja koleżanka za 50 m w TBS-ie płaci raptem 100 zł mniej, niż ja za 83
własnościowe) i w dodatku nigdy nie jesteś u siebie. Ja bym zdecydowanie
wolała kupić coś do remontu, doprowadzić do użytku łazienkę (przecież
niekoniecznie trzeba tam mieć marmury i jeden duży pokój, a resztę
sukcesywnie, powoli remontować. Jasne, że mieszkanie w takiej partyzantce też
może wykończyć najcierpliwszych, ale tak czy inaczej jest się na swoim - nie w
TBS-ie i NIE Z TEŚCIAMI.

pozdrawiam,
skarolina




Temat: Budowa malego domku - ile potrzeba ????
Nie wiem czy nie za późno odpowiadam na twoje wątpliwości.Mam dom o pow 140
m2.Kosztował do tej pory 150 tys zł.Potrzeba jeszcze 50 tys.Mieszkamy już ale
nie ma docelowego pokrycia dachu-jest papa zamiast dachówki,tynku akrylowego na
zewnąrz i kilka drobiazgów w środku jest do dokończenia.Nie mamy żadnych
luksusów,marmurów itd.Pod kaflami ogrzewanie podłogowe, centralny
odkurzacz,podłogi drewniane,wyposażona kuchnia,łazienka z wanną i
kabiną,kominek z płaszczem wodnym.My prawie zmieścimy się w 200 tys bo działka
była tania ale mamy dom 25 km od Torunia.Wokół większych miast jest drożej.
Do pracy(Toruń) dojeżdżam w 15 min,po pracy mam ciszę i spokój.Nie braliśmy
kredytu choć bardzo chcieliśmy ale nie mamy uwaga...zdolności kredytowej.
Ktoś kiedyś mi powiedział,że zawsze znajdzie się pieniądze żeby skończyć własny
dom i chyba tak jest.



Temat: forum:kuchnie a forum-aranz wnętrz
forum:kuchnie a forum-aranz wnętrz
Chcę tu trochę namieszać
Na forum aranżacja wnętrz ludzie dyskutyją o płytach indukcyjnych ,blatach z
inoxu,meblach z czereśni,płytkach z marmuru OK!

Na forum kuchnie i łazienki dyskusja dotyczy głównie mebli oklejonych
papierem i jak to zrobic najtaniej też OK!

I tu stawiam pytanie do wszystkich forumowiczów:
czy kuchnia to skojarzenie z kuchtą i moze byc beeee

a aranzacja kojarzy sie z designem i jest cacy

czy na forum kuchnie nie wypada rozmawiać o ładnych meblach (a przeciez słowo
ładny jest wzgledne i każdy moze je rozumiec inaczej)

a czy na forum aranzacje nie wypada rozmawiać o meblach typu taniocha(moze
one się nie nadaja do aranzacji)

a moze tu i tu sa ludzie z innej planety którzy się ze zoba nie kontaktuja i
nie wymieniaja poglądów

ciekawe czy będzie to kij w mrowisko czy tylko mały kijaszek



Temat: meble łazienkowe z litego drewna czy okleiny natur
tak jak sie nie robi górnych szafek z 5 szufladami
tak jak sie nie robi blatów do kuchni z marmuru (bo wapień moze wchodzic w
reakcje z kwasami w kuchni0
tak sie nie robi blatów do łazienki z forniru

To błąd w sztuce

nie chodzi o to ze nie jest to wykonalne tylko ,,sie nie robi''

tak jak sie nie robi blatów z MDF lakierowanego do łazienek
a ty pizesz ze sie robi to dlaczego z forniru nie
z tego samego powodu ,,sie nie nadaje"

i to jest jedyna odpowiedz
a o wzorniku ze nie masz takiego koloru:to co tez moja wina ??
wyśleci numer jaka koniecznie chcesz



Temat: Brodzik z czego? Emalia, kamień....
Nie mam wnęki. Moja łazienka jest długa i wąska.3,5 na 1,60. Pomyślałam
o "ucięciu" jej na końcu. Wstawiłabym brodzik, ściany wyłożyła marmurem na
styk, a co z przodem? Koniecznie otwierane drzwi, ale jak rozwiązać pozostałe
70cm? Przecież drzwi pod prysznic nie mogą mieć 160cm.
No i brodzik potrzebny o szerokości 160




Temat: Kamienny blat - gdzie kupić w Warszawie?
Kamienny blat - gdzie kupić w Warszawie?
Witam,

architekt projektujący moje mieszkanie zasugerował mi blat kamienny w
łazience. W związku z tym poszukuję firmy, która sprzedawałaby takie blaty
(corian, marmur, granit) wraz z montażem w rozsądnej cenie. Czy ktoś z Was
mógłby polecić taką firmę z Warszawy lub okolic?

Dziękuję.



Temat: Rozmowy ciąg dalszy....
hej, a skad taka pewnosc ze sie na prawie w ogole nie zna? piszesz o
pełnomocniku czy pełnomocniczce? ja nie narzekam - w sumie zaakceptowali mi
większość zmian, które im zaproponowałam:-)
jeśli chodzi o budynek A to faktycznie ma być niebawem oddany tzn. miał byc
oddany do 15 listopada, a teraz pod koniec listopada. odbiór powinien nastąpić
pod koniec stycznia 2007r. budynek wygląda całkiem nieźle - ściany na klatkach
są wciąż lekko porysowane i poobijane miejscami, ale szczególnie to nie razi.
wejście jest całkiem ładne - wyłożone zielonym marmurem (?) albo raczej czymś
marmuro-podobnym;-) windy jeszcze nie działają. na klatkach z boku są takie
fajne okienka z przeźroczystych szybek. jeśli chodzi o mieszkanie to wg mnie
okna i drzwi są bardzo fajne, znaczy wyglądają na porządne:-) w kuchni na
ścianie zrobili bardzo dużo kontaktów i wtyczek ale z takim zamknięciem.
kaloryfery są dość małe i co do zasady są pod oknem, no bo w łazience jest na
ścianie po lewej stronie drzwi.Generalnie bardzo mi się podoba:-) aha, i był
bardzo miły Pan Oprowadzacz:-) także polecam:-)pozdrawiam. K.



Temat: jaki parapet do licha?
Wszyscy mówią, że naturalny kamień najlepszy (czyli granit, marmur).
I ja się z tym zgadzam, z tym że dla mnie cena zdecydowanie zbyt
wysoka (u mnie 450 zł/m2).
Ja w salonie będę miała parapety drewniane (bo tak i juś), dębowe,
bejcowane, robione przez stolarza - cena 320 zł brutto/m2 (materiał
+ robocizna).
W kuchni i łazience parapety z płytek, takich jak na ścianie - bo
najpraktyczniejsze.
A w pozostałych pomieszczeniach parapety z konglomeratu, bo plastiku
nie trawię, a konglomerat miałam w mieszkaniu, jest trwały, nie
odkształca się, można na nim postawić gorący garnek, ma fajne
kolory. U nas cena 230 zł/m2.



Temat: Domki ze sklejki - Nueva America!
dritte_dame napisała:

> schlagbaum napisał:
>
> > Lazienki lubie z marmuru.
>
> A murzyni w Afryce chleba nie maja :(

Chodzi o to ze powinny istniec jakies rozsadne granice przyzwoitsci
w luksusach jakimi "lubimy" sie otaczac.




Temat: Grzyb na silikonie w wannie akrylowej
Najlepsze środki marki HG
oststnio zaczęłam stosować środki czystości holenderskiej firmy HG, mozna je
kupić w wybranych salonach łazienkowych i są naprawdę rewelacyjne!!!Maja bogatą
ofertę, też grzybobójcze, różne żele do łazienki, do paneli, na fugi i glazurę,
do skór, do pomników, do marmurów, na kabień na szybie kabiny i inne,inne.
Gorąco polecam, skończy się wiele problemów



Temat: Rozmowy ciąg dalszy....
Witam!!

Byliśmy na budowie w sobotę i bardzo nam sie podobało... ale.... troche
zmarzlismy czekajac na nasza kolej :).
Mieszkanko bardzo fajne, widok z okna.. nie każdemu przypadnie do gustu, z
jednej strony blokowisko, z drugiej, zamiast wisły, nie najładniejsze dzialki,
slimak i żerań :).
Rozmieszczenie pokoi bardzo przypadło nam do gustu. Malutki kibelek i
łazienka ... to da się przezyć( w koncu to 79 m, a nie 200 m :)). Bardzo
pozytywnie zaskoczył mnie balkon, myslalem że będzie malutki.... olbrzymi nie
jest ale sniadanie będzie mozna na nim zjeść.
Ach, ..... tylko ta trasa. Lokalizacja bloku daje wiele do myślenia. Ja sie tym
zamartwiałem od momentu decyzji, że kupujemy :) I .... nie da sie ukryć trase
słychać i to bardzo. Zwłaszcza, że w sobote padal deszcz i to dodatkowo
spotęgowalo hałas. Na nasze szczescie okna są wspaniałe i gdy je sie szczelnie
zamknie w mieszkaniu panuje cisza :).
Co do odbioru w marcu, to dość optymistyczna wiadomość, klatka B7
wyglądała,jakby jeszcze była w lesie, ale mogę sie mylic :).
"Marmury" jakies trochę kiblowe.

Nie byłbym Polakiem, jakbym trochę nie ponarzekał.... :)

Tak naprawdę to wszystko mi się podoba i cholernie się cieszę, a to co złe to
tylko detale ;)

Pozdrawiam Wiślanych Ogrodników :))




Temat: Rozmowy ciąg dalszy....
Pomysły architekta są dziwne i czasem zupełnie nietrafione.
Łazienki są małe w stosunku do powierzchni całego mieszkania, natomiast toaleta
jak trafnie wspomniałaś zdecydowanie za duża. Ja też miałem w planach połączyć
i zrobić pralnio - suszarnie. Nie wyobrażam sobie pralki w kuchni przy
obiedzie:).
Kolejną rzeczą są te marmury zielone i zgadzam się również że kolor szary czy
też kremowy rozświetliłby wejście.
Zielony kolor budynku, czy on jest ładny? Wystarczy porównać z kolorem zielonym
na osiedlu "przy arabie".
Nie przystosowane lokale usługowe, miejsce na siłownię i inne pierdoły. Ciekawą
kwestią jest również brama wjazdowa do budynku A - pewnie analogiczna będzie w
budynku B. Patrząc na oko to wydaje mi się, że jest ona za niska i właściciele
samochodów terenowych czy też suvów niestety zostawiają dach na zewnątrz -
ciekawy jestem waszych opinii?
Ciekawe ile jeszcze takich małych błędów wyjdzie w trakcie mieszkania. Ale czy
ja narzekam:)



Temat: paryz - kraje arabskie
Chcesz Crusaderze powiedzieć, że w Stanach również niektórzy mają toalety WC ze
złota i luksusowe samochody ze srebra? W naszej telewizji pokazywano hotel z
Emiratów, w kształcie żagla, zbudowany na specjalnie usypanej wyspie z podwodną
restauracją do której się jechało czymś na podobieństwo windy z ekranami
telewizyjnymi jako ściany. W hotelu sam marmur (prawdziwy), złoto, i inne
dziwolągi. Łazienki większe niż całe moje mieszkanie. Doba hotelowa - 10 000
dol, i cały czas pełno gości. Pokoje takie, że na wrotkach należałoby jechać.
Standard tego hotelu taki, że nawet sobie nie wyobrażałam, że tak mogą żyć
ludzie. Ten szalenie bogaty papież to biedak w slumsach żyjący.

Bahrajn to mała wysepka w Zatoce Perskiej, królestwo. Kraj muzułmański. Sądzę,
że warunki tylko pozornie były korzystniejsze niż dla pracowników lokalnych,
gdyż stali mieszkańcy emiratów mają bardzo wiele różnych darmowych udogodnień.
Sąsiad tam pływał we flocie i opowiadał. On sam z przydrożnej budki
telefonicznej dzwonił do domu za darmo.

A zauważyłeś, że ta praca to praca w lokalu? Może tam i alkohol (dla gości
oczywiście hehehe) a alkohol w islamie zabroniony. Więc może nie było chętnych z
lokalnych pracowników? Wolą luksusowy socjal niż całonocną pracę? W krajach
zamożnych tak się dzieje, że do pewnych prac "pogardzanych" zatrudnia się obcych.



Temat: Domki ze sklejki - Nueva America!
i-love-2-ski napisał:

> nie zgodze sie z toba szlagus,bo po pierwsze europa to nie ameryka a wiec i
> reguly gry sa tu inne. domy,ktore tu sie buduje choc z papieru,jak wy je
> nazywacie, wytrzymuja dosc dlugo i sa w dalszym ciagu przystepne dla
> przecietnego czlowieka. jesli kupisz w dobrej dzielnicy, to zawsze wyjdziesz
na
> tym lepiej niz wynajmujac,czy budujac solidny,a drogi.

Roznimy sie tym, ze ty jestes nowoczesna a ja juz staruch i konserwatysta.
Lubie podlogi z granitu. By nie byly chlodne potrzebne jest przy nich
ogrzewanie podlogowe. Lazienki lubie z marmuru. Plytki ceramiczne podobaja mi
sie mniej. To co lubie jest zwykle jak chlopcy, ktorzy sie Tobie ( :-)) )
podobaja- ciezkie. By moc tak budowac i szkielet domu musi byc solidny a dom za
15 lat bedzie wart wiecej niz dzisiaj.
Dochodze do wniosku, ze co sie wybiera to kwesja gustu a gustach sie nie
dyskutuje koncze wiec na tym.

Pozdrowionka.




Temat: sala Sloneczny Brzeg
Dzis bylismy na tej sali. Extra to malo powiedziane. Bardzo duza sala na ok 220
osob. Super sufit jakby z lustra z ktorego zwisaja żyłki zakończone kolorowymi
diodami Łazienki wylożone marmurem, czysciutkie. Stoly okrągłe. Parkiet do
tańczenia a pod stołami czerwony dywan. Cena za wesele 2 dniowe 200 zl. Pokoje
dla gości 200zł za 2os. sala godna polecenia. Sami się zastanawiamy czy nie
zrobić tam wesela. Jedyny mankament ze jest to prawie 30km od Częstochowy.



Temat: a co myślicie o tych zdjęciach???
jak to wyglądało u mnie
8.00-10.30 fryzjer
ok 11.00 byłam w domu i rozpoczeła pracę makijażystka
ok 12.45 wyszliśmy z domu na plener (Łazienki + Pałac Kultury sale marmurowe),
w domu byliśmy ok 15.30
16.00 błogosławieństwo
17.00 msza

nigdzie się nie śpieszyłam ..



Temat: marmur jaki?
marmur jaki?
witam.prosze opomoc w wyborze marmuru do łazienki jakie są trendy w
olorach ,proszę również o cene za metr położonego marmuru ,i gdzie
znalesc dobrego fachowca,i gdzie tanio kupić marmur.dziękuje



Temat: czy ktos wykladal lazienke marmurem/imitacja m.
czy ktos wykladal lazienke marmurem/imitacja m.
jestem ciekawa jaki jest koszt na m2 i koszt robocizny???



Temat: blat z trawertynu
Trawertyn jest bardzo ladny,ale do lazienki jako blat nie nadaje sie. Skoro juz
go masz to trzeba zainpregnowac specjalnymi srodkami. I uwazaj jak myjesz
krany, bo srodki czyszczace do umywalek lub kranow niszcza marmur. Do marmuru
sa specjalne plyny.



Temat: Z czego zrobić blat wiszący w łazience?
Miałam w łazience marmur i musiałam bardzo uwazac. Wystarczyło ze położyłam żle
wytartą butelkę oliwki na blacie i już była paskudna plama. Odradzam.



Temat: kafle marmurowe...
kafle marmurowe...
mam w lazience w kupionym niedawno mieszkaniu

czym czyscic? mam jakies cos w spray-u, ale w rogach itp widac troche "brudu"
czym to potraktowac???



Temat: koniki
A ja powiem tak. Tam się chodzi dla koni nie jest to restauracja żeby były
marmurowe łazienki. Mi się podobało i myslę że przy pozytywnym nastawieniu to i
tam mozna miło spędzić czas i nauczyć się jeździć. Także ja jestem za



Temat: Czy mozna byc zarozumialym?
"A ja nie mam ani jednego ani drugiego i tez zyje"

Kleine Unwahrheit generiert grosses Misstrauen

Kto nam sline napedza na marmurowe lazienki, he?

Co do reszty, bez zastrzezen i pochwalam i podzielam.

PF



Temat: Katastrofa lotnicza w Brazylii
Przyznaje
marze o zyciu Schlagiego. Marmurowe lazienki i praca w przemysle. Jezdzi
skubany mercedesem i jeszcze wybrzydza.

Dzieki felusiak, dzieki, nareszcie ktos mi dobrze zyczy.

Thanks once again.

PF



Temat: kamień naturalny
Lubię, więc mam i granit i marmur (łazienka, kuchnia, schody,salon).Jestem
zadowolona.pzdr



Temat: Cichy Zakątek
wykończenie to "wypas" - czyli?

parkiety dębowe? marmurowe łazienki? złote klamki? (chociaż ja wolałabym
srebrne) czy po prostu stan developerski jak każdy inny?




Temat: Za ile????
Powierzchni użytkowej , a mówiąc potoczniej m2 podłogi.
Przy czym pod klucz nie należy rozumieć , że w łazience będą marmury .
a o cenie wany za 600 zł( blaszana ) , czy za 16000 z hydromasażemm musisz
sama zdecydować na co Cię stać .



Temat: Ks. Jankowski pogodzony z dymisją?
Nie o "odrobine" luksusu, ale o marmurowe lazienki
z pozlocanymi kranami, o palacowa sypialnie, o kapiacy zlotem salon, o atlasy
i aksamity, o lodowke pelna kawioru, szampana Don Perignon i francuskich
koniakow. Bylem, widzialem.



Temat: Jak wypolerować marmur?
Jak wypolerować marmur?
Bardzo proszę o poradę w jaki sposób można wypolerować marmurowe płytki w
łazience,na ktorych powstały smugi(najprawdopodobniej wskutek użytych żrących
środków).Może ktoś miał podobny problem? Dziękuję za wszelkie wskazówki i
pomoc.



Temat: biała terakota w łazience
Przykro mi nic na to nie poradzisz. Tam z regóły wszyscy się rozbierają, czeszą
i włosy z kłaczkami zawsze będą na podłodze.
Ja planuję podłogę w łazience z beżowego marmuru i bez fug



Temat: MARMUR
Dziękuję wszystkim,
ale poszukuję także fachowca, który położy mi marmur wg mojego projektu w całym
mieszkaniu na podłodze i może w łazience także na ścianach.



Temat: Zaściankowe Juwenalia z discopolo w Radomiu
musi wystarczyc na marmury do nowego rektoratu
Ja nie wiem nad czym tu sie rozwodzic, widzieliscie nowe marmury? klimatyzacje,
winde, szklane drzwi i lazienki w nowym rektoracie? To przeciez kosztuje.



Temat: RAJ w Anatolce
stara.gropa napisała:

> W Kielcach zebraliśmy dwie torby marmuru i granitu na ramy do bohomazów.

Wstępnie zostało ustalone, że to, co zostanie, idzie do Barona. Łazienkę sobie
wyłoży marmurem )




Temat: ogrzewanie podłogowe vs. marmur/trawertyn
ogrzewanie podłogowe vs. marmur/trawertyn
mam ogrzewanie podłogowe w łazience i na to chciałbym położyć posadzkę
marmurową lub z trawertynu. Prosiłbym użytkowników takiego rozwiązania o opinie.



Temat: Luksus w wydaniach róznych
a "luksus" to
- pozłacane bidety i krany w łazience
- złocone karnisze
- marmurowe anioły i inne postacie na marmurowych kolumienkach - w domu oczywiście

bo jak każdy to wie pieniądze to nie wszystko a wszystko bez piniendzy to hój




Temat: Kamieniarz - parapety?
Zapomniałam dodać, że są różne rodzaje i kolory marmuru, w różnych cenach. Mój był cenowo tak pośrodku. Teraz chcę zamówić też blat na szafkę do łazienki. Myślę, że nie są to "kosmiczne" ceny.



Temat: kamień naturalny
A jak marmur zachowuje się w łazience np. na blatach albo na schodach czy w
ogóle często używanej posadzce? kruszy się albo coś?



Temat: studentki błagam nie malujcie się !!!!!!!
A chwal sie chwal.
Moj dom jest dzielem Michala Aniola, a zdobia go obrazy Picassa i van Gogha.
Ponadto w lazience zamiast plytek mam sciany wylozone marmurem.
Kazdy jest mocny tylko w gebie.

Sczesc Boze.



Temat: Czy macie już zakupowe plany na jesień?
wyposazenie kuchni i lazienki
klepke podlogowa
kafle marmurowe
duuuze lozko :)




Temat: Dlaczego Polacy słusznie nie wybrali Tuska i PO.
bleh, pozno jest :-)
> 2. wiele rzeczy w mieszkaniu mozna zrobic. Mozna odpieprzyc je w moheniowe boaz
> erie, marmurowe wykonczenie lazienki itd. Stad tez moze sie brac roznica w wyce
> nie majatku.

chodzilo oczywiscie o mahoniowe boazerie




Temat: blat z trawertynu
blat z trawertynu
Mam w łazience blat z trawertynu. Od wody powstają plamy(matowe
przebarwienia). Jak je usunąć?
Przy kominku mam blat z marmuru ( nie trawertyn) i od środka czyszczącego
szybę kominkową powstał krążek, którego też nie potrafię usunąć.
Pomocy



Temat: POSZUKUJĘ WYKONAWCY !
Glazurnik Warszaw

Polecam Glazurnika, Pana Andrzeja tel 798 437 744.
Wykonał u mnie 4 łazienki, salon i taras. ok 180m2
Gres, mozaika, marmur

Dokładna i czysta robota. polecam

Marek



Temat: Glazurnik Warszawa i okolice - polecam
Glazurnik Warszawa i okolice - polecam
Witam

Polecam Glazurnika, Pana Andrzeja tel 798 437 744.
Wykonał u mnie 4 łazienki, salon i taras. ok 180m2
Gres, mozaika, marmur

Dokładna i czysta robota. polecam

Marek



Temat: Ciekawostki
W granitach Edziu, w granitach. Rdzawy marmur, to co innego. Na nagrobek sie
nie nadaje, najwyzej na sciany do palacowej lazienki.



Temat: SPRZEDAM MIESZKANIE
SPRZEDAM MIESZKANIE
OPIS:
Kategoria: blok
Województwo: Mazowieckie
Miasto: ZĄBKI
Dzielnica: POWSTAŃCÓW
Ulica: Powstańców
Powierzchnia: 82 m2
Piętro: 3
Liczba pięter: 4
Ilość pokoi: 3
Rok budowy: 2005
Materiał: cegła

Jest to mieszkanie dwupoziomowe 82 m.kw oddane do zamieszkania w 2005 r. (nie
na poddaszu, nie posiada skosów) na zamkniętym kameralnym osiedlu „SŁONECZNE
OCIEDLE”. Mieszkanie słoneczne zachodnio – południowe z balkonem. Mieszkanie
wykończone komfortowo, bardzo wysoki standard, zaprojektowane przez
architekta wnętrz.: bardzo starannie wykończone materiałami wysokiej jakości
z dbałością o szczegóły łącznie z tym że wszelkie instalacje są pochowane w
ścianach ( internet, telewizja kablowa ). Mieszkanie w stonowanych kolorach,
bardzo gustowne. TV kablowa Cyfra Plus, telefon stacjonarny TP, internet
PARTER: salon z kuchnią 40 m.kw oraz z łazienką 6.mk.:
- podłoga parkiet jesion jasny gatunek pierwszy 50x8 cm,
- przedpokój i kuchnia gres hiszpański pierwszy gatunek w trzech rozmiarach w
szachownicy, fuga Mapei,
- sufit podwieszany (miejscami dwupoziomowy) z oswietleniem halogenowym,
- ściany wygładzone dwukrotnie masą szpachlową Campond, malowane farbą LEV’IS
harmonii 3,
- meble kuchenne robione na wymiar (wartość 40 tys. w cenie), drewno olcha,
zmywarka Siemens, lodówka wysokiej klasy firmy Liepherr, okap Faber, płyta
grzewcza i piekarnik Wirpool, zlew jednokomorowy z kamienia
- schody metalowe.
Łaziena: kabina prysznicowa, system Gebert, sufity podwieszane (oryginalnie
wykończone)
PIĘTRO II poziom: dwie sypialnie 12 m.kw. , łazienka 9 m.kw
Łazienka: kamień Travertino pierwszy gatunek, bidet, muszla klozetowa wisząca
w systemie Geberit, wanna narożna z oświetleniem w kolorze błękitu, łazienka
zaprojektowana w stylu antycznym, blat pod zlew z litego marmuru
Sypialnie: ściany wygładzone dwukrotnie masą szpachlową Campond, malowane
farbą LEV’IS harmonii 3, jedna z sypalni na podłodze posiada włoską
wykładzinę , druga zaś deskę barlinecką
Przedpokój: sufit podwieszany z oświetleniem halogenowym oraz szafa wnękowa
Osprzęt elektryczny w całym mieszkaniu firmy Berker
W całym mieszkaniu parapety marmurowe, drzwi wewnętrzne z drewna

GARAŻ PODZIEMNY

CENA Z GARAŻEM: 395 000

KONTAKT BEZPOŚREDNI:
Tel. 696210766
Okolica:
- spokojna okolica
- niska zabudowa
- las
- apteka
- poczta
- autobus
- PKP
- szkoła
- przedszkole
- plac zabaw
- centrum handlowe
- bazarek osiedlowy




Temat: Toronto
Casa Loma
Po kilku minutach marszu na pólnoc od stacji metra Dupont (Spadina Avenue)
dochodzi sie do najbardziej niezwyklej atrakcji Toronto – Casa Loma przy 1
Austin Terrace

Jest to ogromna rezydencja z basztami i wiezyczkami, wzniesiona wedle zyczenia
sir Henry’ego Pellatta w latach 1911–1914. Pellatt zbil fortune na pionierskim
pomysle wykorzystania energii wodnej wodospadu Niagara do oswietlania
rozrastajacych sie miast Ontario. Pewnego razu postanowil zbudowac dom – zebral
zatem meble ze wszystkich stron swiata i wynajal szkockich kamieniarzy, by
wokól posiadlosci postawili ogrodzenie. Na spelnienie swej zachcianki wydal
ponad 3 mln dolarów, jednak w 1923 r. musial sie wyprowadzic z rezydencji ze
wzgledu na niepowodzenia w interesach i rosnace koszty utrzymania sluzby. W ten
sposób zyskal przydomek „Pellatt the Plunger” (nurek). Pozostala po nim
osobliwa mieszanka sredniowiecznej fantazji i technologii z pocz. XX w. –
tajemne przejscia, winda, malenkie wylozone drewnem pokoje, w których wija sie
potezne rury kanalizacyjne.

Przy wejsciu zwiedzajacy (codz. 9.30–17.00) otrzymuja bezplatny plan domu oraz
autoprzewodnik. Przejrzyscie ponumerowana trasa zaczyna sie na I p. w Wielkiej
Sali o wysokosci 18 m, zwienczonenej sklepieniem krzyzowo-belkowym. Stoja tam
m.in. organy Wurlitzera, a na podlodze jest tyle miejsca, ze mogloby tu spac
700 osób. Nastepnie idzie sie przez biblioteke i wylozona orzechowa boazeria
jadalnie do cieplarni – ladnego obszernego pomieszczenia z marmurowa posadzka i
szklanym sufitem w stylu Tiffany’ego. Na II p. miesci sie apartament sir
Henry’ego z bogata boazeria z orzecha i mahoniu, niemile kontrastujaca z zimna
lazienka w stylu high tech (z 1910 r.!), w której zwraca uwage bialy marmur i
wymyslny prysznic. Nowosci nie brakowalo takze w lazience pani Pelatt –
wyposazono ja w bidet, rzecz niespotykana w Kanadzie w czasach Jerzego V. Na
III p. warto zwrócic uwage na Pokój Windsorów, urzadzony specjalnie dla rodziny
królewskiej w naiwnej nadziei, ze kiedys tu zabawi.

Po zwiedzeniu domu mozna przejsc dlugim tunelem do stajni i powozowni. Warto
tez pospacerowac po ogrodach (V–X codz. 9.30–16.00), opadajacych tarasami ze
wzgórza za domem. Podzielono je na kilka czesci, wsród których jest ogród
wodny, dolinka rododendronów oraz laczka, gdzie rosna smukle, zielone cedry.




Temat: Tunezja - szukam fajnego hotelu
Bylem w Tunezji 2 razy. za pierwszym wybralismy wielki hotel Riadh Palm 4* i
mimo, iz hotel z zewnatrz wyglada okazale, jak wejdziesz do srodka rowniez -
marmury, przepych, to jednak juz pokoje bardzo kiepskie - szczegolnie lazienka,
do tego nieszczelne, stare drewniane okna, co przypadku pokoju od strony ulicy
ma znaczenie, bo halas jest nie do wytrzymania. Jedyne wielkie plusy tego
hotelu to przepiekny basen w fantastycznym ogrodzie oraz posilki / taki wielki
wybor ze trudno jednorazowo sprobowac nawet polowy serwowanych potraw. Hotel
jest jednak bardzo drogi - aktualnie ok 3 tys osoba i z tego tez wzgledu wydaje
mi sie ze zupelnie nieatrakcyjny.
Kolejnym razem wybralismy hotel 3* - Karawan i tu nas spotkala bardzo mila
niespodzianka. Z zewnatrz hotel nie prezentuje sier moze imponujaco, recepcja i
hol tez tak sobie, natomiast juz pokoje sa fantastyczne- standard duzo lepszy
niz w 4* Riadh Palms - nowe meble, ladna lazienka, plastikowe okna, pastelowe
kolory, mila obsluga, czysto. Jesli chodzi o posilki rowniez rewelacja - moze
mniejszy wybor, jednak posilki urozmaicone i bardzo smaczne. Hotel znajduje sie
przy samej plazy, w absolutnym centrun Susy, do tego jesli wykupi sie pokoj z
widokiem na morze to mozna godzinami siedziec na balkonie i podziwiac. Hotel
jest w miare tani - ok 2 tys i nie wiem sam czemu dosc slabo eksponowany przez
biura podrozy. Ja osobiscie go zdecydowanie polecam, jesli zdecydowalbym sie
kiedykolwiek jechac jeszcze do Tunezji to tylko tam wlasnie. Dodam tylko iz
mielismy znajomych w hotelu El Hana Beach - rowniez 3*, ktory jest jednak
troche drozszy , a niczym specjalnym asie nie rozni.
Mysle, ze w przypadku Tunezji stwierdzenie ze standard hotelu jest adekwatny do
liczby gwiazdek nie zawsziada faktom, jak wszedzie zreszta. Znajoma byla w
hotelu Orient Palace 5* i miala wiele zastrzezen - przede wszystkim
lokalizacja - totalny wygwizdow - do Susy ok 4 km, dookola nie ma nic.Tak wiec
roznie to bywa, ceny sa ogromnie zroznicowane, a ja goraco polecam hotel
Karawan z opisanych powyzej wzgledow



Temat: Theartemis Palace hotel na Krecie kto zna?
Ja mieszkałam w Theartemis Palace prze dwa tygodnie w maju 2001 roku. Był to
mój pierwszy kontakt z Kretą Wtedy ten hotel składał się z jednego budynku,
położonego w centrum Rethymno, trzy przecznice od nadmorskiego bulwaru i plaży.
Hotel posiada mały basen.
Oto fragment opisju hotelu z mojego pamiętnika:
"W końcu ok. 1-ej w nocy jako jedyni z grupy Polaków lądujemy w naszym hotelu
Theartemis Palce. Hotel jest kategorii de lux. To widać... Piękny marmurowy
holl z fontanną i wszędzie przepiękne, żywe kwiaty w olbrzymich wazach. Pokój
też jest bardzo ładny, chociaż widać już trochę czas zużycia... Najładniejsza
jest łazienka – cała w białym marmurze. Strasznie chce się nam pić. Schodzimy
na dół i pytamy o jakąś knajpkę lub coś w tym rodzaju. Okazuje się, że w
podziemiach naszego hotelu jest bar/disco. Gasimy nasze pragnienie wodą
mineralną i 7-UPem. Chyba dochodzi już 3-cia nad ranem. Idziemy spać...
"Budzimy się wcześnie, gdyż słychać gwar budzącego się do życia miasta. Ale
szok! Głośno jak w ulu. Non stop klaksony samochodów i warkot skuterów...Nasze
pierwsze śniadanie w hotelowej restauracji. Widać, że to hotel de lux )
Prawdziwy sok pomarańczowy, świeże, cieplutkie rogaliki francuskie i mnóstwo,
mnóstwo smakołyków!"
Obecnie ten hotel jest tochę zmieniony. Odwiedziłam go w ubiegłym roku w czerwcu
(2004). Tam, gdzie kiedyś były korty tenisowe, dobudowano jeszcze drugi
budynek, który jest cały w marmurze, szkle i metalu. Taki strasznie
nowoczesny... Niestety ciągle jest jedna restauracja, ta w starym budynku. I to
powoduje lekkie zatłoczenie. Basen też jest tylko ten jeden, mały. Mam jak
najlepsze wspomnienia z tego hotelu. Poznałam tam wspaniałych Greków, m.in.
kierowniczkę naszej reustaracji Hanna (Jana), z którą do dzisiaj utrzymuję
kontakt. Serdecznie pozdrawiam




Temat: W takich luksusach będzie mieszkał premier Tusk
W takich luksusach będzie mieszkał premier Tusk
W takich luksusach będzie mieszkał premier Tusk

Marmury na ścianach, perskie wydawny na podłogach, pięknie zdobione
meble ze szlachetnego drewna i najwyższa jakość wykończenia kuchni i
łazienek. Tak wygląda rządowowa willa, do której ma się wprowadzić
nowy premier z rodziną. "Fakt" publikuje dziś galerię zdjęć z tych
iście królewskich apartamentów.
Dziennikarze bulwarówki dowiedzieli się, że premier Tusk nie będzie
miał w nowej willi pełnego komfortu, bo przez kilka najbliższych
tygodni w sąsiedniej willi będzie jeszcze pomieszkiwał odchodzący
premier Jarosław Kaczyński. Powszechnie wiadomo, że panowie za sobą
nie przepadają, więc sąsiedztwo może im uwierać.

Niemniej, premier Tusk może czuć się zadowolony. Ma wsparty
kolumnami ganek i takie samo wejście, nad którym znajduje się
olbrzymi taras. W środku wyłożony marmurem przedpokoik i takie same
schody. Pięć pokoi wypoczynkowych, salon, gabinet, przestronna
kuchnia i łazienki. Każde pomieszczenie jest oczywiście wykwintnie i
ze smakiem wyposażone. Na podłogach pokoi leżą drogie dywany,
wyściełane miękkimi materiałami. Krzesła i fotele aż proszą się, by
na nich usiąść. Mrok rozjaśniają wiszące pod sufitem kryształowe
żyrandole - pisze "Fakt"

Gazeta przypomina, że oglądanie z bliska tych luksusów może być
jednak ryzykowne. Rezydencji strzegą bowiem ochroniarze, wszędzie
wokół zainstalowane są kamery.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=67377



Temat: Kinira Beach - Thassos
Kinira Beach - Thassos
Kinira Beach to hotel 3* położony w miejscowości Kinira na wschodnim wybrzeżu
wyspy Thassos. Plaża oddalona o ok. 400 m. jest kamienna, a nie żwirowa jak
podają biura podróży, mimo to bardzo piękna i stworzona dla wielbicieli
wszelkiego rodzaju kamieni, muszelek itp. Poza tym bardzo spokojna. Około 3-4
kilometry od hotelu znajduje się niewielka piaszczysta plaża, nie wiedziec
czemu nazywana Paradise. Gospodarze hotelu dowożą turystów na plażę
bezpłatnie bez najmnniejszych problemów. Dodatkowo można się z nimi umówic na
konkretną godzinę po "odbiór", chyba że ktoś bardzo lubi spacerki
Wyżywienie w hotelu jest w porządku. Śniadania w formie bufetu co prawda
monotonne, ale wybór jest wystarczający żeby się za bardzo nie zanudzic.
Obiadokolacje smaczne i urozmaicone. Pyszne desery. Do kolacji podaje się
wodę, na śniadanie sok pomarańczowy, kawa, herbata. Dla wielbicieli kofeiny
nie ma problemu, w każdej chwili można sobie zrobic świeżą kawkę, albo pic
zimną z ekspresu (to akurat dla zdesperowanych). Obsługa bardzo sympatyczna.
Trzyosobowa rodzina Rosjan mieszkająca na stałe w Grecji. Jeśli tylko
potraficie się odpowiednio zakręcic, to gospodarz może podrzucic do stolicy
na zakupy za friko, co czasem jest wygodne, bo zlapanie Ktela może się czasem
wiązac z 45 minutowym oczekiwaniem na ławeczce, która udaje przystanek. Mimo
to, jazda Greckim PKS`em na Thassos dostarcza niezłej rozrywki i emocji
Niewskazane dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną.
Pokoje w hotelu przyjemne, obszerne tarasy z widokiem na góry i zatokę, bądź
z widokiem na morze i sąsiadującą wyspę. Łazienki małe, marmurowe, ale
niestety zagrzybione - odbiera to nieco przyjemności z kąpieli. W pokojach
lodówka, telewizor z kilkoma greckimi kanałami (to akurat tragedia - dzięki
Bogu jest Metaxa), klimatyzacja, w łazience suszarka do włosów.
Ręczniki i pościel zmieniane średnio co dwa dni.
Widok salamander biegających po pokoju jest "stałym elementem wystroju
wnętrz", ale nie powinno to nikomu przeszkadzac, bo są to jaszczurki
nieszkodliwe i w dodatku ich obecnośc uwalnia całkowicie od komarów. Niestety
nie od os, ale to akurat norma na Thassos. Mają tam więcej os, niż my komarów
na Mazurach.
Basen niewielki, wielkości dużej wanny, ale czysty i filtrowany.

W razie jakichkolwiek pytań piszcie - fajny-bubel@wp.pl

PS. Cena adekwatna do jakości hotelu. Byłam zadowolona



Temat: Jaka to przyjemnosc pracowac dla siebie....
witam,
pozwole sobie swoje dwa grosze dodac w tym temacie, jako osoba troche w tym zorientowana.W stanach jestem niecale 4 lata, i chcac - nie chcac pracuje na tzw. kontraktorce.Dzisiaj pracuje bezposredni dla "buildera" za przyzwoita jak dla mnie stawke 22$/godz, zaczynalem za 7$/godz.W tym okresie mialem 4 pracodawcow i oto moje spostrzezenia:1.ze strony pracownika szukajacego pracy z dz.zwiazkowego, dzwoniac po wieeeeelu potencjalnych pracodawcach trafilem tylko na dwoch uczciwych przyzwoitych ludzi- reszta to po prostu cwaniaczki, ppseudo-firmy z dwoma pracownikami bez zadnego zaplecza finansowego ( czyt: dostaniesz czek jak mi zaplaca), sztukmistrze typu "2 tygodniowy deposit" etc. acha: wszyscy szukaja fachowcow od wszystkiego ( takie wash and go)za najlepiej 12$ na start z wlasnym samochodem i narzedziami .A ze strony pracodawcy - obecnie do moich obowiazkow nalezy takze nabor pracownikow , dalem kilkakrotnie ogloszenie do dz. zwiazkowego, i powiem, ze wcale tak strasznie to nie jest.Sa oczywiscie drobne pijaczki , ale zdecydowana wiekszosc to...ludzie bez zadnego doswiadczenia.Ze mna pracuje kilku fachowcow , i tylko jeden jest z dz. zwiazkowego, pozostali to tzw. poczta pantoflowa.I jeszcze 2 kwestie: co do stawek: 11$ maja u nas meksykanie od sprzatania, 15-19 carpenterzy,elktrycy, hydraulicy,hvac, murarze to subkontraktorzy, ale tam tez stawki sa podobne.Co do subkontraktorow - monika pisze ze jakis zleceniodawca nie chce subkontraktorow ...dziwne. jezeli ktos nie chce sub-ow, to tylko dlatego ze chce wiecej pieniazkow zarobic na inwestycji. i prosze mi nie probowac wmawiac ze jest inaczej. albo podac minusy sub-ow.Ja dam przyklad: plytkarz ukladajacy marmur: na godzine ma ok. 15-16 $, dziennie musi polozyc ok. 70-100sq ( oczywiscie zalezy od projektu, ale powidzmy proste lazienki).Na sunkontrakt nie wiem czy ktos to wezmie marmur za 5 - 6 $/sq. latwo policzyc. to tylko o to chodzi, dlatego trudno jest znalezc fachoca na godziny, gdyz wiekszosc z nich pracuje na subkontrakt wiedzac ze jeleni najlatwiej szukac w Wisconsin a nie w dz. zwiazkowym.
reasumujac: za fachowca trzeba zaplacic, stawka 20$ za supermana jakiego wy szukacie to nie jest wcale wygorowana stawka( carpenter+malarz+hydraulik+elektryk+plytkarz w jednym za 20 $ to duzo???????????) to malo.a wszystkim co szukaja pracy u solidnego kontraktora odradzam dz. zwiazkowy.dobry kontaktor nie musi sie oglaszac- mowi swoim ludziom- potrzebuje 2 chlopakow a oni juz mnaja takich wsrod znajomych. dlaczego? bo wiedza ze jest uczciwym, solidnym pracodawca, bo placi czaki na czas, bo mozna by wymieniac....
sorka jak za dlugo



Temat: Theartemis Palace hotel na Krecie kto zna?
Witaj Luk :) Ja mieszkałam w Theartemis Palace prze dwa tygodnie w maju 2001
roku. Był to mój pierwszy kontakt z Kretą :) Wtedy ten hotel składał się z
jednego budynku, położonego w centrum Rethymno, trzy przecznice od nadmorskiego
bulwaru i plaży. Hotel posiada mały basen.
Oto fragment opisju hotelu z mojego pamiętnika:
"W końcu ok. 1-ej w nocy jako jedyni z grupy Polaków lądujemy w naszym hotelu
Theartemis Palce. Hotel jest kategorii de lux. To widać... Piękny marmurowy
holl z fontanną i wszędzie przepiękne, żywe kwiaty w olbrzymich wazach. Pokój
też jest bardzo ładny, chociaż widać już trochę czas zużycia... Najładniejsza
jest łazienka – cała w białym marmurze. Strasznie chce się nam pić. Schodzimy
na dół i pytamy o jakąś knajpkę lub coś w tym rodzaju. Okazuje się, że w
podziemiach naszego hotelu jest bar/disco. Gasimy nasze pragnienie wodą
mineralną i 7-UPem. Chyba dochodzi już 3-cia nad ranem. Idziemy spać...
"Budzimy się wcześnie, gdyż słychać gwar budzącego się do życia miasta. Ale
szok! Głośno jak w ulu. Non stop klaksony samochodów i warkot skuterów...Nasze
pierwsze śniadanie w hotelowej restauracji. Widać, że to hotel de lux :))
Prawdziwy sok pomarańczowy, świeże, cieplutkie rogaliki francuskie i mnóstwo,
mnóstwo smakołyków!"
Obecnie ten hotel jest tochę zmieniony. Odwiedziłam go w ubiegłym roku w czerwcu
(2004). Tam, gdzie kiedyś były korty tenisowe, dobudowano jeszcze drugi
budynek, który jest cały w marmurze, szkle i metalu. Taki strasznie
nowoczesny... Niestety ciągle jest jedna restauracja, ta w starym budynku. I to
powoduje lekkie zatłoczenie. Basen też jest tylko ten jeden, mały. Mam jak
najlepsze wspomnienia z tego hotelu. Poznałam tam wspaniałych Greków, m.in.
kierowniczkę naszej reustaracji Hanna (Jana), z którą do dzisiaj utrzymuję
kontakt. Serdecznie pozdrawiam :)



Temat: Magawish Vilage ****
pisze to wszystko na swiezo i goraco bo dokladnie 7 godzin temu wrocilam z
Hurghady a dokladnie z Magawishu. Czytalam te wszystkie opinie przed wyjazdem i
odechcialo mi sie jechac. Wszyscy pisza ze zle, beznadziejnie, syf. NIE zgadzam
sie!
Magawish to duzy hotel. Sklada sie z bungalowow;okolo 500; i z kompleksu
budynkow czyli recepcji(wielka,klimatyzowana,bardzo ladna), restauracji,
sklepikow itp. Jesli chodzi o standard bungalowow to sa nasze 3 gwiazdki (nie
4) . Jest tam tv, klima( indywidualna -to bardzo duzy plus!!!) ,
lazienka,telefon. Fakt, nie sa to nowe meble i jakos super drogie natomiast
codziennie przychodzi koles, ktory wymienia reczniki, myje podlogi, scieli
lozka, oproznia kosze na sieci. Zostawialam mu 2 funty codziennie i byl mily,
uprzejmy, uwijal sie szybko i nie bylo nigdy z nim problemu. W zasadzie nie mam
wiecej zastrzezen. Morze jest cudowne i warto zaznaczyc ze Magawish jest
jednym z niewielu hoteli ktory ma tak piekna , rozlegla, szeroka, czysta
plaze. Bylam w w wielu innych hotelach i wiem co mowie. Wiekszosc hoteli ma
malutka plaze, szerokosci 100-200 metrow i ludzie leza jak sledzie! nasza ma 2
km dlugosci! lezysz sobie na plazy i nie ma nikogo w promieniu 15 m! To bardzo
duzy plus!
Jedzenie: pycha! wybor wielki! na sniadania: mnostwo pieczywa, slodkich bulek,
napoje( kawa, herbata ,soki) jogurt, mleko, miod, salatka owocowa, warzywa
(bardzo duzo!) omlety, jajka, ser zolty i bialy, kielbasa, nalesniki,
jajecznica itd! wiec na jedzenie nie mozna narzekac!jest tego tak duzo ze
mozesz jesc caly czas! jest swieze, nie zatrulismy sie niczym! jedzenie tez
jest duzym plusem!
obsluga jest mila, nadskakuje ci. mnie nazwali miss magawish )
ogolnie: polacy to taki narod ktory jadac na wakacje, traktuje siebie jak panow
a innych ludzi jak chlopow! polacy sa wymagajacy i oczekuja cudow! to smieszne!
hotel jest w porzadku,to nie RITZ ani HILTON za 10.000 zl wiec nie oczekujmy
marmurow w pokoju!jesli chcesz dopatrzyc sie minusow to zawsze je znajdziesz,
nawet w Ritzu! badzmy ludzmi! poza tym wyluzujcie sie! to wakacje! ludzie
zamiast cieszyc sie piekna pogoda i klimatem wyszukuja karalucha, niedzialajacy
kontakt itp. chce mi sie smiac jak widze takich ludzi, sa naburmuszeni i chodza
z nosami w chmurach. magawish jest milym hotelem wiec polecam chyba ze macie
TAAAAAkie duze wymagania, ale jesli je macie to nigdzie nie bedzie wam
odpowiadalo!



Temat: Ojczyzna
a wiosną - niechaj wiosnę
Jan Lechoń
"Herostrates"

Czyli to będzie w Sofii, czy też w Waszyngtonie.
Od egipskich piramid do śniegów Tobolska
Na tysiączne się wiorsty rozsiadła nam Polska,
Papuga wszystkich ludów - w cierniowej koronie.

Kaleka, jak beznodzy żołnierze szpitalni,
Co będą ze łzą wieczną chodzili po świecie,
Taka wyszła nam Polska z urzędu w powiecie
I taka się powlokła do robót - w kopalni.

Dziewczyna, na matczyne niepomna przestrogi,
Nieprawny dóbr sukcesor, oranych przez dzieci,
Robaczek świętojański, co w nocy zaświeci,
Wspomnieniem dawnych bogactw żyjący ubogi.

A dzisiaj mi się w zimnym powiewie jesieni,
W szeleście rdzawych liści, lecących ż kasztanów,
Wydała kościotrupem spod wszystkich kurhanów,
Co czeka trwożny chwili, gdy dało odmieni.

O! zwalcież mi Łazienki królewskie w Warszawie,
Bezduszne, zimnym rylcem drapane marmury,
Pokruszcie na kawałki gipsowe figury
A Ceres kłosonośną utopcie mi w stawie.

Czy widzisz te kolumny na wyspie w teatrze,
Co widok mi zamknęły daleki na ścieżaj?
Ja tobie rozkazuję! W te słupy uderzaj
I bij w nie, aż rozkruszysz, aż ślad się ich zatrze.

Jeżeli gdzieś na Starym pokaże się Mieście
I utkwi w was Kiliński swe oczy zielone,
Zabijcie go! - A trupa zawleczcie na stronę
I tylko wieść mi o tym radosną przynieście.

Ja nie chcę nic innego, niech jeno mi płacze
Jesiennych wiatrów gędźba w półnagich badylach;
A latem niech się słońce przegląda w motylach,
A wiosną - niechaj wiosnę, nie Polskę zobaczę.

Bo w nocy spać nie mogę i we dnie się trudzę
Myślami, co mi w serce wrastają zwątpieniem,
I chciałbym raz zobaczyć, gdy przeszłość wyżeniem,
Czy wszystko w pył rozkruszę, czy... Polskę obudzę.

(1918 r.)



Temat: chciałam się przywitać :)
Znam Anioła, który powrócił. Moja bratowa w 6 miesiącu ciąży
pojechała do szpitala, odeszły jej wody a w szpitalu zamiast
przyspieszyć akcję porodową-powstrzymali.Jej maleńka córeczka
udusiła się i przyszła na świat martwa.Wielka rozpacz była w
rodzinie.Pochowaliśmy małego Anioła pod białym marmurem, myślałam,
że serce mi pęknie kiedy widziałam mojego brata niosącego do grobu
malutką trumienkę a w niej całą swoją radość i nadzieję.Tak bardzo
chciałam mu pomóc i nie mogłam, kiedy bratowa znalazła się w
szpitalu, wiedziałam,że jej córeczka nie przeżyje i nic nie mogłam
zrobić by temu zapobiec.Kilka dni po pogrzebie małej miałam sen a w
nim mój brat zawołał mnie przed dom by pokazać mi dziecko w wózku.To
był śliczny chłopczyk na oko 3-4 miesięczny, do wózka zaś była
przytroczona podróżna torba, w której siedział wielki szary
królik/zając.Na dworze była wiosna.Kiedy się zbudziłam, dumałam nad
tym snem i wpadło mi do głowy, żeby sprawdzić chiński horoskop ( nie
pytajcie czemu-tak mi przyszło).Policzyłam sobie, że narodziny
dziecka powinny przypaść na styczeń-luty w roku zająca.Powiedziałam
o tym zaraz bratu chcąc go jakoś pocieszyć.Nie wierzył, ale
dokładnie w styczniu w roku zająca(2000 r.) narodził się jego
syn.Wiedziałam, że to inna dusza jest, że tamta wróci jeszcze.W 2
lata po narodzinach chłopca miałam sen o spotkaniu rodzinnym.W tym
śnie poszłam do łazienki i czesałam się przed lustrem, w lustrze za
sobą zobaczyłam małą 3-letnią blondyneczkę z kędzierzawymi
włoskami.Stała za mną i uśmiechała się.Zapytałam ją czyja jest a ona
uśmiechnęła się i powiedziała, żebym zgadła.Pomyślałam, że tak
powinna wyglądać córeczka tego mojego brata.Mała uśmiechnęła się na
to i powiedziała, że nikt nie wie jak na razie, że ona tu jest i
żebym jeszcze nic nie mówiła.I zniknęła.No ale ja nie wytrzymałam,
kiedy się obudziłam, zadzwoniłam do brata i powiedziałam mu, że
widziałam jego córkę, ktora według tego co widziałam, powinna się
narodzić za 3 lata (tyle miała we śnie), opisałam mu ją i
powiedziałam, że to ta sama, która wtedy odeszła.3 lata później
urodziła się mu córeczka, która dziś wygląda dokładnie jak tamta ze
snu.Krótko przed tym zanim bratowa zaszła w tę ciążę, ich synek
wtedy 5-letni zaczął mówić że niedługo będzie tu już jego
siostrzyczka (nazywał ją imieniem zmarłej siostry) bo już mu się
śniła i mówiła, że niebawem się zjawi. Anioły czasem wracają,
jeszcze bardziej kochane i jeszcze bardziej upragnione:D



Temat: Czy to nie za dużo jak na remont?
Miałam przesłać zdjęcia, plan mieszkania wraz ze zmierzonymi ścianami, jednakże wypadł mi wyjazd rodzinny i będę w domu najpóźniej w poniedziałek, wówczas wszystko prześle :)

Co do wykończeniówki to nie chcemy mieć w domu ani marmurów, ani jakichś wyszukanych typów okładzin, kafelków, farb, itp., itd. Jesteśmy "normalni" :P i chcemy tylko, żeby to mieszkanie jakoś wyglądało. Nie zależy nam na tym, żeby zrobić z niego luksusowy apartament. Chcemy je po prostu odremontować. Rozglądaliśmy się za kafelkami i z naszych wstępnych wyborów można wnioskować, że zmieścimy się w kwocie ok.45-50 zł za metr (chodzi mi zarówno o kafelki do łazienki jak też do kuchni). To tylko taki przykład, ale (do czego dążę) dzwonił dzisiaj do mojego męża ten facet, o którym już pisałam, remonciarz, który za robotę chce 60 tys. Policzył nam ile będziemy potrzebować na materiały. Wyszło mu, że ok. 25-30 tys. (...) Wchodzą w to (niby) m.in. kafelki, klepka, jakiśtam gips do ścian, farby, jakieś tam pierdoły potrzebne do wymiany instalacji elektrycznej (przepraszam za moją ignorancję, ale się na tym kompletnie nie znam) i parę innych drobiazgów. OK, odniesienie czy to dużo, czy to mało i czy to wystarczy będę miała jak przyjdzie do nas paru innych umówionych już "fachowców". Ale w dalszym ciągu - czy jest to możliwe, że robiąc kapitalny remont mieszkania, wymieniając dosłownie wszystko łącznie z meblami (meble nie wchodziły w skład jego kosztorysu), robocizna w tym przypadku kosztowałaby więcej niż same materiały zużyte na tego typu "przedsięwzięcie"? (60 tys. robocizna, 25-30 tys. materiały) Odnoszę wrażenie, że ktoś tu chce mnie, mówiąc delikatnie, wykiwać, więc coraz bardziej odechciewa mi się tego remontu...



Temat: Vampi - prosze powiedz, jak to dziala
Gość portalu: Maria napisał(a):

> lub nie dziala. Czy jesli przywioze baterie lazienkowe ( do wanny, wc itd.)to
> one beda sie nadawaly, czy maja inny przekroj i beda bezuzyteczne.

Wszelkie wymiary w urzadzeniach hydraulicznych są unormowane. Tu wszelie rury i
łączenia mają rozmiar 1/2 cala. Ale nieraz łączenia sa przez 3/8 cala.

Montowanie wszelkich urządzeń hydraulicznych trzeba robić poprzez łączniki,
jako że zarówno baterie, jak i rury w ścianach mają gwint wewnętrzny. Trzeba
więc dokupić krótki łącznik, który ma dwa gwinty zewnętrzne.

Jeśli chodzi o baterie montowane bezpośrednio w ścianie, (bez giętkich rurek),
to najlepiej podłączyć je przez tzw. mimośrody. Mimośród, to kawałek rurki
metalowej (mosiężnej lub stalowej) w kształcie delikatnej litery Z, z dwoma
gwintami zewnętrznymi.
Jak pójdziesz do dowolnego sklepu hydrualicznego i powiesz panu sprzedawcy, że
chcesz mimośrody do zamocowania baterii, to będzie wiedział o co chodzi.
W tym przypadku nie występuja inne rozmiary jak 1/2 cala.

Natomiast jeśli masz baterie montowane poprzez gietkie rurki, to najlepiej
podłączać je przez zaworki takie jak do WC. To taki niewielki kranik. Te
giętkie rurki najprawdopodobniej też mają rozmiar 1/2 cala, ale są też 3/8 cala.
Jak pójdziesz do sklepu i powiesz panu sprzedawcy, że chcesz zamontować baterie
z giętkimi rurkami i że chcesz zrobić to przez zaworki takie jak do WC, to
powinien wiedzieć co ci podać. Najlepiej weź baterie ze sobą, by pan sprzedawca
zobaczył jaki to rozmiar rurki.

Jeśli chodzi o WC, to są takie zaworki (o których wspominałem wyżej).
Możesz kupic taki zaworek 1/2 cala na 1/2 cala - taki sam jak do podłączenia
baterii. Ważniejszy jest jednak wężyk, którym woda od zaworka poleci do
spłukiwaczki.
Niestety rozmiar rurek w samym spłukiwaczu jest różny. może to byc 1/2 cala,
ale spotyka sie też 3/8 cala.
Musisz wtedy kupić odpowiedni węzyk - 1/2 cala na 1/2 cala
lub 1/2 cala na 3/8 cala.

Do podłączenia pralki możesz kupić zaworek podobny, jak do WC, z tym że musi on
miec wymiary 1/2 cala na 3/4 cala. Jak powiesz w sklepie, że chcesz zawór do
pralki, to dadzą ci odpowiedni rozmiar.

> Przy okazji, moze znasz cene marmuru ( szlifowany) do lazienki - sredni
> gatunek.

Oj, akurat w marmurach, podobnie jak w lewych dopływach Górnej Wolty nie jestem
specjalistą.




Temat: Rejs Po Nilu - TRIADA
ad. Sheraton - tam był mój kolega - ale on jechał na 7 dni do wybranego hotelu,
własnie sheratona :)

ad. pokoje - nie wszyscy mieszkali w głównym budynku - kilka osób mieszkało w
Dune, kilka w Lagune. Ale wbrew opiniom nie daliśmy żadnego "bakszyszu" (dolców
w paszporcie) - udało nam się.

ad. statek - czytałem wątek Przemoa o statku Triady. Hm. Też
plynelismy "AKHNATON"em i wg mnie było ok. Luksusów nie było - ale należało się
nastawić, że marmurów tam nie będzie :) mieliśmy kabiny 306 i 310 (pierwsze
piętro, prawa burta (parzyste numery to prawa burta, nieparzyste to lewa), z
przodu. Taki nasz 2*-3* pokój. Aha - nie ma TV :)
Przemoa narzekał na klime, koce - ale u nas klima działała (3 poziomy
chłodzenia :), pokój czysty, łazienka też. Pokojowi codziennie czyscili i
sprzątali, nowe ręczniki układane w smieszne wzorki, minibasen (3x7metrów, 1,50
głębokości), leżaki (wstań rano i zajmij sobie - bo potem może być problem).
Stateczek mały - 80 pasażerów zabiera, a załoga około 50 osób :)
Przemoa nie napisał, ale statek miał wg mnie jedną DUŻĄ zaletę: wychodzisz z
kajuty na zewnątrz, na świeże powietrze - masz barierkę i możesz filmować lub
opalać się przed kajutą. A w 5* masz tylko okno (duże - ale co z tego) -
wychodzi się do "środka" statu - więc jeżeli chcesz wyjść na powietrze - to
musisz przejść przez cały statek i wdrapać się na najwyższy pokład.
No i AKHNATON to jeden z szybszych statków - wyprzedzaliśmy te wielkie
pływające hotele jeden po drugim. A co się z tym wiąże było sporo czasu na
zwiedzanie i chodzenie po miastach.
NO I JEDZENIE. PYCHOTA. Dużo, kelnerzy się uwijają, ciasta mniam, mniam :)
Jak będziesz miał urodziny - to masz jak w banku że zrobią ci tort - nam
zrobili tort z okazji Dnia Dziecka :] Śniadanka trochę monotonne - ale w końcu
co można wymyslać na śniadanie (aha - wędlinke to mają nieciekawą).
PS. Polecam kajuty z przodu statku. I im wyzej tym lepiej (301-314).
No i kremy z DOOOŻYM filtrem (minimum to 30).
Ceny na statku: piwo 15 funtów, woda 1.5l - 5 funtów. Wina nie piliśmy :)
Na lotnisku od razu rozmien 50$-100$ (koniecznie ze 20 funtów w 1 funtowych
banknotach) - podczas zwiedzania miast na własna rękę - 1 funciaki są
niezbędne :]
poz!




Temat: remont starego czy budowa nowego
Witam

Dla duszy, kupuj i remontuj.

Dla biznesu, kupuj i zabezpiecz, walnij ściemę i opchnij za dwa razy tyle, co
ja mówie za tyle ile się da (a więc jak piszesz, może to być śmiało x5).

Dla siebie, kupuj, rób co chcesz ale zachowaj styl i "duszę" tego domu.
Strassssssssssszliwie kosztowne, innymi słowy nie remont a renowacja,to je to.

Zazdoszczę Tobie.

Jak masz kasę to rób to ostatnie, najwyżej, dwa lata poślubie.
Konieczna duża porada architekta a zarazem animatoram* (kasa niewielka a efekt,
minam, mniam, możesz zaimponować żonie)
Animator to takie coś, co ożywia dom, w którym możesz zobaczyć, wszystko gdzie
tylko zechcesz na podstawie planów architektonicznych. Mozesz np. wypróbować 30
rodzjów płytek w łazience, w salonie 15 rodzajów parkietu a nuż któryś pasuję
do torebki Twojej żony, możesz wstawić kolumny w salonie, przy wejściu,
okrągłe, zaraz potem kwadratowe, za chwilkę mieszane, taki marmur, czy taki, to
tylko chwila. Zobaczyć ten dom w nocy z oświatleniem małym, dużym, iluminacją.
W dzień obserować jak z upływem dnia wędruje słońce w Twoim domu, gdzie
ulokować pokój dziecinny to możesz mieć za ułamek ba promil kasy na dom. w
każdej chwili możesz wszystko zmienić, dachówkę, kolor i fakturę tynku,
kompletnie za darmo. Jednym czy dwoma kliknięciami myszki możesz zmienić okna,
łukowe, prostokątne, z takim szprosami a jak by wyglądało tak, wszystko jest w
aminmacji i wizalizacji dozwolone, bez ponoszenia dużych kosztów, bez burzenia
tak jak wspólnie oboje sobie to wymarzycie.
Twoj post jest fundamentalnym przykładem na zastosowanie pełnej wizualizaji i
animacji komputerowej, bo masz świadomość wartości zabytku i piękna tego domu,
i chciałbyś połączyć te piękno z nowoczesnością a to właśnie możesz zobaczyć w
wizalizacji wirtualnej, w kilku wersjach!!!. Jedno w tym wszystkim jest pewne,
musisz wiedzieć co chcesz zobaczyć, domyślam się, że nie ma planów a więc
najpierw architekt. Powodzenia. noki



Temat: Czy ktos z Was remontowal swoj dom?
cmok_wawelski napisała:

> Bożenko, nie zapomnij tylko rzucić pod płytki podłogowe ogrzewania.
> Made in Poland (EUROPE) - pierwsza klasa, gwarancja na 10 lat a wytrzyma na
> luzie 30.
> Dam Ci ceny nie do pobicia przez nikogo.
> Zresztą i tak tego nigdzie lokalnie nie kupisz bo Amerykanie w budownictwie
sa
> ok. 25 lat za Europą. Nawet nie wiedzą najczęściej co to takiego. Te sklepy
co
> wiedzą i mają - kupują ode mnie. Jak na targach tumanom objaśniam - patrzą
jak
> na czary a potem się jeszcze złoszczą, że dlaczego im tego nikt nie
powiedział
> ZANIM położyli te lodowate teraz jak w kostnicy podłogi i inne marmury.
> Jeśli Twój facet potrafi położyć plytki - będzie potrafił i to ogrzewanie.
> Jeśli będzie miał watpliwości - przyślę człowieka to pokaże. Będzie zima, po
co
>
> ma być Wam w stopki zimno?
> A jeśli schody czy chodnik nadają się do rozburzenia i wylania nowego
cementu -
>
> nie zapomnij zanim ten cement z "gruszki popłynie" poukładać specjalny kabel
> grzewczy (mam) i żadnego odśnieżania i posypywania solą. Pstryk i za godzinę
> drózka do garażu czy chodnik suchy.
>
> N.p. w Niemczech i Skandynawii deszczówka jest łapana do specjalych
zbiorników
> i przepuszczoną przez prosty filtr używa się spłukiwania toalet, podlewania
> trawników i... prania w pralkach z 1/3 normalnej ilości detergentów bo
> deszczówka jest bardzo miękką wodą i nawet bez chemii rozpuści zabrudzenia.
No
> ale dla Amerykanów to też są jakieś czarnoksiężne magiczne historie i kibelki
> spłukują galonami wody teoretycznie pitnej...

ja myslalam o ogrzewanej podlodze tylko w lazience ale czytajac co piszesz
doszlam do wniosku, ze moze tez zrobie w kuchni i przedpokoju.
ale mam bardzo cieple mieszkanie nawet za bardzo, czy mozna regulowac i nie
jest duszno z takim ogrzewaniem podlogowym?. nie znam nikogo w Polsce i w USA
zreszta tez, kto by mial takie podlogi.
> Itd.




Temat: Sprzedam segment Józefosław 180m2, działka 490m2
Sprzedam segment Józefosław 180m2, działka 490m2
Sprzedaż, segment, 5 pokoi, 2 piętrowy, 2008 r
cena: 1 275 000 PLN
www.domiporta.pl/details,30803,106774615.asp

Powierzchnia
działki: 490 m. kw.
mieszkalna: 180 m. kw.
całkowita: 220 m. kw.

Do sprzedania nowy narożny segment położony na kameralnym zamkniętym
osiedlu w Józefosławiu „Zielone Ogrody” składającym się z 54
segmentów.

Na parterze znajduje się duży, widny salon (30m2) z kominkiem z
dwoma wyjściami do ogrodu, otwarta kuchnia (10m2), pomieszczenie
gospodarcze z wc (7,5m2), przedpokój (6m2) oraz garaż (16m2).
Na pierwszym piętrze znajdują się trzy sypialnie (20m2, 12m2, 14m2)
i dwie łazienki (8,5m2, 6,5m2). Jedna z łazienek jest przynależna do
największego pokoju z balkonem.
Poddasze stanowi jedną przestrzeń (70m2) z trzema oknami dachowymi i
pojedynczym oknem na ścianie szczytowej (płd-zach).

W salonie znajdują się dwa okna tarasowe: od strony płd-wsch
przesuwane typu HS z blokada zamykania oraz wzmocnioną szyba o szer.
355cm, od strony płd-zach dwuskrzydłowe uchylne o szer. 175cm.
W największej sypialni na piętrze od strony płd-wsch znajduje się
okno balkonowe dwuskrzydłowe uchylne o szer. 175cm., dodatkowe okno
znajduje się na ścianie płd-zach.

W salonie znajduje sie kominek narożny z wkładem firmy Spartherm
wykończony marmurem crema marfil.
Dodatkowo w segmencie przygotowana jest:
-instalacja odkurzacza centralnego (orurowanie),
-instalacja klimatyzacji piętra i poddasza,
-okablowanie instalacji alarmowej
-instalacja telewizyjna i satelitarna
-ogrzewanie podłogowe-wodne w przedpokoju
-automat bramy garażowej
-zaawansowane sterowanie piecem gazowym.

Stan segmentu jest do wykończenia co daje możliwość swobodnej
aranżacji wnętrz. Dla segmentu została przygotowana przez biuro
architektoniczne pełna dokumentacja techniczna aranżacji i
wykończenia (łacznie ze specyfikacja materiałową).

Teren osiedla jest zagospodarowany zielenią z placem zabaw co
stanowi idealne miejsce do bezpiecznych zabaw z dziećmi na świeżym
powietrzu.
Osiedle położone jest ok. 150 metrów do nowej szkoły podstawowej i
gimnazjum. W najbliższej okolicy znajdują się sklep spożywczy,
mięsny, apteka, przychodnia, prywatne przedszkole, pętla autobusowa.
W pobliżu jest także las kabacki, stadnina koni oraz budowany jest
fitness klub z basenem oraz spa.

Kontakt:
wojtola@gazeta.pl
+48 609 873 358




Temat: Rozmowy ciąg dalszy....
Budowa
w sobote bylismy na budowie
i moje wrazenia sa bardzo pozytywne choc tak naprawde w moim mieszkaniu jeszcze
nie ma nawet scian...
ale sa wstawione okna w sypialniach, ktore prezentuja sie bardzo dobrze, sa
duze, drewniane, wiec bedzie wpadac sporo swiatla, szkoda tylko ze te mniejsze
czesci okien na dole sie nie otwieraja, po drugiej stronie mieszknia mam tylko
okno balkonowe i okno w kuchni, poniewaz nie sa one wstawione to nie moge
stwierdzic jak bedzie, ale zakladam ze jednak bedzie ciemno tym bardziej ze
swiatlo po tej stronie budynku jest tylko do godz.11 a o tej porze roku do
ok.9 ..., trzeba bedzie pokombinowac jak optycznie rozswietlic ta czesc
mieszkania
ktos juz pisal na forum o grzejnikach i niestety wydaje mi sie ze grzejniki
beda malutkie z racji duzych okien, poprostu jest pod nimi proporcjonalnie
mniej miejsca, mam tylko nadzieje ze zimno nie bedzie
najbardziej podobaja mi sie widoki od strony kuchni i salonu - widac wielka,
wielka przestrzen, ogromna ilosc drzew a na tym bardzo mi zalezalo, na poczatku
nie moglam sie przyzwyczaic ze jest widoczna czesc slimaka trasy ale teraz w
ogole mi to nie przeszkadza tak samo z reszta jak widoczny z daleka zeran, mam
tylko nadzieje ze w przyszlosci nikt nie wpadnie na genialny pomysl wybudownia
jakiegos budynku przed moimi oknami tam gdzie aktulanie sa ogrodki dzialkowe...
najbardziej wkurzajaca rzecza jest to ze trzeba tyle zaplacic za ewentualne
zminy w projekcie, weszlismy pietro wyzej do mieszkania gdzie sa juz sciany i
po prostu niektore pomysly architekta sa naprawde bardzo dziwne ! owszem jest
to wszystko widocznie na planie i zdawalam sobie z nich sprawe, ale kiedy widzi
sie mieszkanie na wlasne oczy a nie w obrazni, to ten fakt powoduje zupelnie
inne silniejsze wrazenia np wejscia do sypialni ktore sa na skosach, slupek z 3
cegiel miedzy kuchnia a pokojem odrazu bym wyburzyla, zmienila, poco karmar ma
robic cos co i tak ja potem wyburze, totalna bzdura
caly czas mam dylemat co zrobic z oddzielna toaleta, pomieszczenie to naprawde
jest waskie i dlugie i mam pomysl aby je wykorzystac na pralnio-suszarnio-
schowek aby nie zabierac sobie przestrzeni w lazience i kuchni, poza tym gdzie
bede rozwieszac pranie? natomiast bardzo duzo osob twierdzi iz oddzielan
toaleta bardzi sie przydaje sama nie wiem...
ALe przejdzmy dalej do budowy, otoz weszlam do budynku A i sie zalamalam !!!! ;(
marmur na scianach jest ochydny!!!! zielony !!!! poczulam sie jak w grobowcu
lub na basenie wyglada fatalnie, czy nielepiej bylo wybrac inny kolor kremowy,
bezowy, szary kolor, ktory wygladalby szlachetniej!!!
cos mi sie wydaje ze kolor zielony bedzie kolorem przewodnim w tej inwestycji...
ZIELONO MI ?????




Temat: Domki ze sklejki - Nueva America!
schlagbaum napisał:

> i-love-2-ski napisał:
>
> > nie zgodze sie z toba szlagus,bo po pierwsze europa to nie ameryka a wiec
> i
> > reguly gry sa tu inne. domy,ktore tu sie buduje choc z papieru,jak wy je
> > nazywacie, wytrzymuja dosc dlugo i sa w dalszym ciagu przystepne dla
> > przecietnego czlowieka. jesli kupisz w dobrej dzielnicy, to zawsze wyjdzi
> esz
> na
> > tym lepiej niz wynajmujac,czy budujac solidny,a drogi.
>
> Roznimy sie tym, ze ty jestes nowoczesna a ja juz staruch i konserwatysta.
> Lubie podlogi z granitu. By nie byly chlodne potrzebne jest przy nich
> ogrzewanie podlogowe. Lazienki lubie z marmuru. Plytki ceramiczne podobaja mi
> sie mniej. To co lubie jest zwykle jak chlopcy, ktorzy sie Tobie ( :-)) )
> podobaja- ciezkie. By moc tak budowac i szkielet domu musi byc solidny a dom za
>
> 15 lat bedzie wart wiecej niz dzisiaj.
> Dochodze do wniosku, ze co sie wybiera to kwesja gustu a gustach sie nie
> dyskutuje koncze wiec na tym.
>
> Pozdrowionka.
>
>
>wiedzialam,ze to ty,bo za bardzo mi tu ktos krzyzacka perfekcja pachnial. ja
tez lubie z granit i dlatego mam z niego parapety i lade w kuchni,a podlogi mam
wylozone kaflami i klinkierem a w pokojach mam klepki,czyli to co lubie. ze mamy
inne gusta to nie dziwota,ale nie lubie jak ktos mi ciemnoty wciska,ze to co
duze to dobre:) i jeszcze jedno szlagus mnie sie nie podobaja duzi,tylko
podobaja mi sie moje chlopaki,a te chociaz duze,nie sa madre jeszcze,ale dajmy
im pare lat (nie mysle tu o mej drugiej polowie,ktora madroscia bije nawet
ciebie):))
>




Temat: czy ameryka sie zmienia na waszych oczach?
> A ja sie nie zgodze tak zupelnie co do jakosci. Za rzeczy dobre jakosciowo
> trzeba odpowiednio zaplacic. Od razu wiadomo, ze sztucce ktore kosztuja 30$ za
> komplet maja prawo zardzewiec.

Jago. Nie rzecz w tym, ze co dobre, to drogie.
Rzecz w tym ze tutaj zupelnie normalne jest nabycie niewyobrazalnego gowna w
cenie towaru. Swiadczy o tym to, co sama napisalas: sztucce za $30 maja prawo
zardzewiec. No fajnie, jesli masz taki standard. Ja jestem przyzwyczajona do
innego. Uwazam ze skoro w biednej Polsce zwykli ludzie moga jesc nierdzewnymi
sztuccami i spac w bawelnianej poscieli nie placac za to fortuny, to nic nie
stoi na przeszkodzie zeby to byl standard i w tym bogatym, nieprawdaz, kraju.
W Polsce przez 30 nie widzialam sztuccow ktore rdzewieja (za S20 mozna nabyc
6-osobowy zestaw ze stali nierdzewnej). Sztucce mialalyby prawo zardzewiec gdyby
byly kupione w dollar store za dolara.
W Polsce nigdy nie widzialam poscieli ktora ma w sobie chocby zdzblo sztucznych
tworzyw. A tutaj mozna nabyc posciel _dla dzieci_ ktora jest w 75% sztuczna!
W Posce nie zdarzylo mi sie widziec sciany ktora sie wgina do srodka jesli
sprobowac przy niej zamontowac barierke dla dzieci. Tutaj tak.
W Polsce nie zdarzylo mi sie zeby plastikowa zabawka zrobic dziure w scianie.
tutaj tak. (znaczy nie mnie, moim dzieciom).
Co do budownictwa i tego ze se mozna podwindowac na wlasna reke standard, to sie
mylisz, wiele stoi na przeszkodzie. To byc moze zalezy od stanu w ktorym sie
mieszka, ale tutaj jest czesto tak, ze nie mozesz wybrac, kto Twoj dom wybuduje.
Materialy se mozesz kupic, chocby i schody ze zlota se zrobic, tylko ze koszt
tego bedzie taki ze nigdy w zyciu nie sprzedasz tego bez straty. Zreszta to nie
dotyczy tylko domow w ktorych mieszkasz, rowniez miejsc w ktorych sie pracuje.
Co to kurewa za standard (a jednak :((( zlamalam postanowienie) ze w miejscach
pracy nie ma dziennego swiatla?
Piekne office plaza, cud miod barwione szklo mosiadz, marmury i drzewka z
zewnatrz, a w srodku w lazienkach linoleum we wzorek spod paznokci, jak w
najbardziej kryzysowym polskim budownictwie a'la Nowa Huta, rok 1981. A nie,
przepraszam, u znajomych co mieszkali w takim bloku jednak w kiblu bylo
lastrico, w tej chwili w naszym domu (budowanym jakies 40 lat temu) tez jest
lstrico i kazdy tutejszy kto to widzi mowi "oooo ale jaja, prawdziwe terasso
macie, tego od lat juz sie nie robi, to jest strasznie drogie!"
jednym slowem ja to widze tak: najwygodniej jest spoleczenstwu wmowic ze tandeta
to jest standard.




Temat: SZPROTOKÓŁ (I) Z DN.13.11.2003 W PABIANICACH
SZPROTOKÓŁ Z DN. 14.08.2005 W ODHUANI
Obecni: Szprohuan, Yaviniak, Moostank, Gray, Latający Rosomak
szprotokołowali: Szprota, Yavorius
korekty dokonał: Rosomak

Yavor: -Na złodzieju czapka gorenje.

Maginiak: -Prowadzimy z wami wojnę otwartą.
Rosomak: -A jaka to jest wojna zamknięta?
Huan: -Pokój.

Huan: -Czy artylerzysta działa?

Szprota: -Nie?
Huan: -Nie.
Moostank: -Tak.
Maginiak (jako efemeryczne krótkotrwałe zjawisko, wstając): -Jak to nie, skoro
ja idę!
[po czym poszła. do łazienki]

Maginiak (przeglądając foty w aparacie): -Ja wykasowuję to zdjęcie, bo wyglądam
na nim ohydnie.
Huan: -Ale nie to ze mną! Ja miałem tak wyglądać!
[ktoś]: -Takie było założenie?
Szprota: -Nie, zdjęcie.

Maginiak (wertując czasopismo dla szeroko pojętych kobiet): -O, stopa jest
modna.
Rosomak (z dumą, jakby to było jego zasługą): -Ja mam dwie. Jestem supermodny.
Gray: -Stopy żelaza?
Szprota: -Człowiek z żelaza, stopy z marmuru.

Gray: -Czy wypaść przez okno to poważnie wyglądać?

Gray: -Czy informatyk schizofrenik ma problemy z javą?

[subwątek optyczny]
Huan: -Ja mam dziesięć i pół. Razem jest oczko.
[podobno Rosomak, ale Rosomak obstaje przy Huanie, ale to bez sensu]: -Oczko
wadne.

Yavor: -Ja myślę, że nie.
Maginiak (z żalem): -Ale dlaczego myślisz, że nie? Ja jeszcze nie skończyłam!

Huan: -Czy święty Mikołaj dostanie w mig reny?

Maginiak: -Ojejku, jak ona stęka. Jak prawdziwa Danuta.

Gray & Huan: -Czy rekiny mają morsk ość wątroby?

[przy uiszczaniu człowieka z piccą]
Gray: -Huan będzie płocił.
Szprota: -A potem się podsumujemy.

Huan: -Trzeba napisać historię o psie, co jeździł po Korei.
Yavor: -Był tam niezły Sajgon.

Huan: -Czy kapitan łodzi podwodnej...
Szprota: -Schodzi ostatni?
Huan: -...i ma prawo do osobistych wynurzeń?

Rosomak: -Kwadratura koła gospodyń wiejskich.




Temat: Biuro Skarpa-doświadczenia?
Byłam dwa razy z biurem Skarpa w grecji, a dokładniej w Nei Pori. Pierwszy raz
byłam w Zorbas- był to koszmar!!!!! Brud, syf i jeszcze raz syf! Nie było
kompletu naczyń, stare uszczerbione kubki, zniszczone talerze, blat kuchenny
nie nadający się do użytku. Mieszkałam z rodzicami w pokoju "trzyosobowym" ale
ciężko było się poruszać, ponieważ pokoje było bardzo małe! Szafa śmierdziała
stęchlizną, dlatego na ubrania musieliśmy przeznaczyc jedno łóżko, które było
zardzewiałe i nie nadające sie do spania. Koce śmierdziały i nie wiem czy
wogóle były chociaż raz prane. Co do łazienki, to już od wejścia była
odpychająca. Urwana klamka w drzwiach wejściowych, brak żaluzji w oknie (
kąpiąc się podglądali nas sąsiedzi z naprzeciwka, więc musiał wisieć ręcznik)
Nie było lustra, ani wieszaków na ręczniki! Był sam brodzik, dlatego po każdej
kąpieli była istna powodz! Najlepszym miejscem w tym obskórnym apartamencie był
taras. Kupując wczasy miałam do wyboru dwa apartamenty , mianowicie Zorbas i
Dias 2. Pani w biurze oznajmiła nam, że niczym się nie róznia, gdyz maja ten
sam standart! Jednak na miejscu okazało się, ze sa to zupelnie inne
apartamenty. Dias 2 przy Zorbas wygladal jak hotel niczym z bajki!A mozemy
porównać te apartamenty, gdyz rok pozniej bylismy mieszkancami apartamentu Dias
2.Są to niedawno wybudowane, bardzo ładne, zadbane i przede wszytskim CZYSTE
apartamenty!!!! Był to duży pokój , z super urządzonym aneksem kuchennym, z
czystymi szafkami, blatami, z pełnym wyposażeniem kuchennym, okapem... itd.
Pościeli pachnąca. Cały apartament zadbany z przewaga marmurów. Zupełnie
nieporównywalny z apartamentem Zorbas, a rok wczesniej byly o takim samym
standardzie. W Grecji byliśmy już wielokrotnie, dlatego mamy porównanie. Skarpa
nie jest drogą firma, ale tez nie jest najlepsza. Jezeli chodzi o warunki to
polecamy Dias 2!!!!!!!!!!!!! POniewaz jest to godne miejsce do spędzenia
wymarzonych wakacji!!!!! A Nei Pori jest przepięknym miastem z wspaniala
piaczysta plaza!!!!!!!



Temat: czym czyścić gres polerowany??? pomocy!!!!!!!!
Gres musi być impregnowany, i to najlepiej 2 razy.
Gres jest to sproszkowany marmur sprasowany i posiada tzw. pory. Gdy ich sie nie
zaimpregnuje (zamknie) wszystko wciska sie wglab porów, kazdy brud, soki, wino i
tłuszcze czego juz w zasadzie nie można usunąć. Dlatego chwała sprzedawcom,
którzy ostrzegają kupujących, aby natychmiast! impregnować gres po położeniu.
W handlu są już płytki gresowe impregnowane lub o takiej jakości iż nie trzeba
ich impregnowaó. Najlepsze są niemieckie.
Jest ! uwaga środek do wypłukiwania lub chemicznego wyciskania brudów i plam z
gresu. Działa. Jest to zasada (Alkali) który wchodzi w pory, potem nakłada sie
drugi środek: to kwas który działa jak woda utleniona na ranę, wybija wszystko
z porów w postaci piany. Tę pianę się usuwa. Czyli jest to system 2 różnych
chemii. Ale działa doskonale, nie wolno tylko zwlekać, chociaż i stare plamy też
usuwa. Byłam zmuszona wyczyścić płytki gresowe czarne, w łazience, ślady po
mydle, kremie i innych kosmetykach. Nawet po wodzie były zacieki. Srodek ktorego
ja używałam nazywa się Patina-Fala (producent niem w Monachium)
P-F.5 Spezialreiniger und Problemlöser
dostałam te środki pocztą

www.patina-fala.de/
Są też inni producenci, ale ja akurat to zastosowałam. BArdzo żałowałam, że
jednak nie zaimpregnowałam gresu zaraz po położeniu płytek. A najlepiej nie
oszczędzać na płytkach i kupić juz ipregnowane i to dobrze - uwaga, wielu
sprzedawców pojęcia o tym nie ma i nie są w stanie nawet powiedzieć które sa
impregnowane, a kt. nie.
życzę powodzenia.




Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 198 rezultatów • 1, 2, 3

Design by flankerds.com